Archive for Maj, 2010

XI Tydzień Osób Niepełnosprawnych

Tydzień Osób Niepełnosprawnych „Kocham Kraków z Wzajemnością” jest corocznym przedsięwzięciem o charakterze integracyjnym, organizowanym przez Urząd Miasta Krakowa i Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. Patronuje mu Prezydent Miasta – profesor Jacek Majchrowski, a bezpośrednim realizatorem są organizacje pozarządowe z terenu całej małopolski.

Tydzień Osób Niepełnosprawnych to siedem dni, podczas których niepełnosprawni wózkowicze skaczą na spadochronach i pływają kajakami, kiedy niewidomi i niesłyszący uczestniczą w spektaklach teatralnych, a wszyscy niepełnosprawni razem rywalizują w żeglarstwie. W ciągu tych siedmiu dni osoby niepełnosprawne prezentują swoje talenty artystyczne, spełniają marzenia, których sami nie byliby w stanie zrealizować.

Chcemy zainteresować Państwa tym wydarzeniem, które rokrocznie przyciąga tysiące widzów i z którego korzystają setki uczestników. Chcemy, aby dzięki Państwa relacjom, Tydzień Osób Niepełnosprawnych trafił do jeszcze większej grupy odbiorców tak, aby idea integracji i społeczeństwa, w którym każdy może realizować swoje pasje, stawała się faktem.

Inauguracja XI Tygodnia Osób Niepełnosprawnych „Kocham Kraków z Wzajemnością” odbędzie się na Małym Rynku w Krakowie 27 maja 2010 r. Oprócz prezentacji artystycznych na scenie, będą liczne atrakcje na płycie Małego Rynku. Odbędą się Integracyjne Zawody Wspinaczkowe: na profesjonalnej ściance wspinaczkowej rywalizować będą osoby z dysfunkcją narządu wzroku i upośledzeniem umysłowym. Będzie możliwość rozegrania partii szachowych z niewidomymi szachistami, w tym rozegranie symultany przez arcymistrza Roberta Jakubca. Wszystkie osoby będą również mogły spróbować swoich sił malarskich w plenerze „Pod niebem Krakowa”, najlepsze prace będą prezentowane podczas wystawy poplenerowej. Oprócz tego zaprezentują swoje osiągnięcia członkowie Organizacji pozarządowych. Zwieńczeniem inauguracji Tygodnia będzie koncert zespołu Raz Dwa Trzy – popularnego polskiego zespołu muzycznego, łączącego muzykę rockową oraz współczesną poezję.

Wielką atrakcją, nie tylko dla osób niepełnosprawnych, będzie Piknik Lotniczy, organizowany na terenach Muzeum Lotnictwa 24 maja 2010 r. Spełnieniem marzeń wielu młodych ludzi z niepełnosprawnością jest skok spadochronowy, wykonywany w tandemie tzn. skoczek niepełnosprawny + instruktor. Dla tych, którzy nie czują się na siłach by wykonać skok, ale chcieliby zaznać lotniczych atrakcji, organizowane będą przeloty widokowe nad Krakowem.

Nie zapominamy podczas Tygodnia o naszych milusińskich. To dla nich w Parku Jordana odbywać się będą imprezy integracyjne artystyczne, zręcznościowe, dogoterapia, hipoterapia, dmuchana ścianka wspinaczkowa, kolejka tyrolska, walki gladiatorów, rowerki wodne i wiele innych atrakcji.

W ostatnim dniu Tygodnia organizowane będą zmagania sportowców – turnieje: ping ponga, piłki nożnej, integracyjne zawody pływackie, żeglarskie i spływ kajakowy rzeką Wisłą.

Szczegółowy program znajduje się na stronie Kraków Bez Barier.
Tak jak w zeszłym roku Polar Sport wspiera tę szczytną inicjatywę i ufundował nagrody na Małopolskie Zawody Wspinaczkowe Osób Niepełnosprawnych.


Majówka w Australii

Nasz sklep wsparł Marysie i Sebastiana, którzy  postanowili „na stopa” zwiedzić Nową Zelandię, Australię i Indonezję. Zapraszamy do zapoznania sie z dziennikiem ich podróży na stefunki.yallayalla.pl.
Oto opis majówki, która zastała ich na południu Australii:

Zjedliśmy śniadanie, Pamela zrobiła nam po herbacie i kawie, skrzętnie okrywając nasze kubki wełnianymi czapeczkami. Czapeczki na okoliczność much, które doprawdy są znacznie skuteczniejsze, niż koleżanki z Northern Territory. Któż by się ich spodziewał 60km od oceanu. Ponoć to tylko urok tej porty roku.

stefunki_maj_004

Pamela i Dennis podwożą nas do skrętu do Exmouth, nie żegnamy się z nimi bo za parę dni spotkamy się w Coral Bay. Chwilę czekamy i po pół godzinie zabiera nas para, która tutaj mieszka i pracuje. Wkrótce mają wyjechać na parę miesięcy do Stanów, mniemamy, że Sam będzie zarabiał jako sobowtór Brada Pita, bo taką właśnie miał facjatę. Do tego nastraszył sobie włosy żelem, więc wyglądał jakby mu na głowie siedziała echidna. Stefan bał się, że dach poprzebija.
W Exmouth miał nas gościć koleś z CS, ale kolejny kontakt nam nie wypalił. Surfowanie po kanapach bywa czasem zawodne.(a szczególnie od opuszczenia południowej Australii) Wrzucamy krakersy, odkrywamy promocję w miejscowym markecie- grecka sałatka za $1,50 – i zagadujemy do pary z samochodu z przyczepą.

Sara i Johny właśnie są po lanczu i zaraz z nimi jedziemy do parku narodowego. Wyjątkowo nam się poszczęściło, ponieważ obeszło się bez wielogodzinnego oczekiwania i rozmawiania z masą ludzi. Oboje są młodymi farmerami, którzy wybrali się w 6 miesięczną podróż po Australii.
Jako, że są tu w charakterze turystycznym, Sara wyciąga mapkę, na której znajduję się lista rzeczy do zobaczenia i zrobienia w okolicy, więc skręcamy do różnych punktów widokowych co nam bardzo, bardzo odpowiada.
Wjeżdżamy na teren parku- nic nie płacimy, bo oni mają wykupiony roczny bilet na wszystkie parki narodowe w zachodniej Australii.

stefunki_maj_007

W parku jest paręnaście kempingów- ceny i szczegóły w „Praktyczne”. Przy wjeździe do parku znajduje się tablica,a na niej rozpiska, na którym z kempingów są jeszcze wolne miejsca. Decydujemy się na jeden z pierwszych. Kemping usytuowany przy pięknej plaży z wydmami. A dzięki temu, że jest tu ograniczona ilość ludzi, na plaży łatwo się oddalić i być samemu.
Co też uczyniliśmy wybierając się na kąpiel przed zachodem słońca. Trochę rajsko i bajkowo. Byliśmy sobie sami, zachodziło słońce, a za nami skakały kangury po wydmach. Głupki.

Wróciliśmy, Johny zaproponował nam kolację- opieraliśmy się przez chwilę, ale wkrótce polegliśmy. Za to byliśmy z siebie naprawdę dumni, bo zjedliśmy maleńkie porcję, chociaż było pyszne- kurczak curry- ku rozpaczy Stefka, który na myśl o curry wywala z obrzydzenia wary.
Pozmywałam, napiliśmy się piwa, udali na spacer pod niebo pełne cudów i znieruchomieliśmy z nudów na wschód księżyca.
Piękna ta Australia i bardzo nieprzewidywalna.

Praktyczne:
-Wjazd samochodem na teren parku wynosi $11 – do 8 osób w samochodzie
-Nocleg na każdym z kempingów kosztuje $ 7
-Na kempingu nie ma nic, oprócz ekologicznej toalety

Galeria
stefunki.yallayalla.pl


Copyright © 1996-2010 blog.polarsport.pl. All rights reserved.
Jarrah theme by Templates Next | Powered by WordPress